Znowu się nie pomyliłem. Celina Maj to ziomek z Teresina i to bardzo bliski Markowi Olechowskiemu. Cieszę się , że wreszcie uznali, że milczeć mniej im się opłaca niż pokazywać swe prawdziwe oblicze.

    Dziękuję za poprawienie błędu ortograficznego. Wciąż nad tym będę pracował.

    Niestety tylko za to mogę podziękować, gdyż cała pozostałość twórczości dotkniętej Celiny Maj to zlepek (jak sama to określa) "nienawiści, rzucania oszczerstw, ubliżania, zazdrości, podjudzania, krzywdzenia myślą i słowem". Dlatego w polemikę nie będę wchodził, a Pana Boga zostaw Celino Maj w spokoju. Lepiej go słuchaj.

    Odniosę się jedynie do ostatniego zdania zawartego w tym steku pomówień, gdyż w kontekście wyborów może mieć ono charakter programowy. A mianowicie: "No, ale najpierw trzeba mieć koncepcję budowy, a Pan Ziółkowski ma jedyniw koncepcję destrukcji".

    Otóż pragnę zauważyć, że cała działalność obecnego wójta Marka Olechowskiego w okresie, gdy objął po mnie posadę, oparta była na koncepcji stworzonej w urzędzie podczas dwóch lat mojego urzędowania (szczególne zasługi ma w tej kwestji pani Beata Piekutowska, mój zastępca w tym okresie). Prawie wszystko, co w okresie ostatnich sześciu lat było zrealizowane (od budowy hali sportowej, przez termomodernizację budynków gminnych, budowę hali sportowej w Budkach Piaseckich, budowę dróg, rozbudowę i modernizację oczyszczalni i kanalizacji, po budowę obwodnicy Teresina i Szymanowa), to koncepcje zawarte w wieloletnim planie w okresie gdy byłem wójtem. Co więcej, na większość tych zadań to my zrealizowaliśmy lub rozpoczeliśmy projekty i pozyskiwanie funduszy. Niestety przez półtorej kadencji zdołano zrealizować tylko część naszych pomysłów, a z przykrością należy zauważyć, że wiele z nich realizowano z poważnym naruszeniem prawa i w sposób niegospodarny, narażając gminę na straty finansowe. Niektórych w ogóle nie zrealizowano i nie wiadomo kiedy to nastąpi. Poza tym, choć bywam regularnie na sesjach, to nic mi nie wiadomo o koncepcjach na przyszłość obecnego wójta, ulubieńca Celiny Maj. Moża poza tym, że zadłużenie gminy ma rosnąć.

    Podsumowując pragnę zauważyć, że otrzymaliście szanowni czytelnicy mojego gloga próbkę tego, co za chwilę prawdopodobnie się zacznie (jak pisze w post scriptum Celina Maj). Atak nienawiści i kłamstwa wobec tych co krytykują "miłościwie nam panującego". Proszę zajżeć na karty mojej książki, jak to było przed poprzednimi wyborami.

    Na zakończenia apel do Celiny Maj.:

-Abym z tobą podyskutował, musisz poprzeć swoje gołosłowne wywody jakimiś konkretami.

-Ponieważ niemal wszystko co piszesz zachacza o absurd, więc tak sobie myślę, że twoja blogowa tożsamość, także nie ma wielkiego związku z rzeczywistością. Dlatego pozwól się lepiej poznać.Podaj jakiś adres, płeć, zainteresowania (np. polonistyka, a może historia). A może się spotkamy. Staniesz się wówczas bardziej wiarygodna.

                                            Do kolejnego spotkania. Szymon Ziółkowski.